Aktualności

Z jednego turnusu na drugi

Kubuś tylko tydzień był w domu. Po 7 dniach od powrotu z Ameryki znów pojechał na drugi turnus rehabilitacyjny, tym razem do Zabajki. Tutaj każdy dzień ma wypełniony od rana do kolacji. Ćwiczy między innymi na indywidualnych zajęciach na sali rehabilitacyjnej, basenie, gigerze, pająku. Uczestniczy w terapii zajęciowej i terapii ręki, a nawet treningu biofeedback. Turnus kończy się 3 czerwca.