Aktualności

Kłopoty zdrowotne

Niedługo po powrocie do szkoły zaczęły się z Kuba problemy zdrowotne. Nie było tygodnia, żeby nie wymiotował, albo miał biegunkę. Nijak nie udawało się tego poukładać, w jakaś regułę, żeby dojść do konkretnych wniosków, np. odnośnie żywienia. W końcu zrobiono szczegółowe badania. Okazało się, że poziom eonzynofili jest bardzo wysoki. Norma to 5, wynik Kuby to 27! Doktor powiaał go z obecnościa pasożytów i wdrożył leczenie. Tuż po podaniu leku zaczęły się inne niepokojace objawy. Kilka godzin po połknięciu tabletki Kuba zaczał kaszleć, jak przy zapaleniu krtani. Następnego dnia wieczorem, nagle dostał wysokiej goraczki. Lekarz z nocnego dyżuru nie zauważył żadnego powodu powodu takiej reakcji. Po kilku dniach inhalacji kaszel zrobił się wilgotny i nie męczy już Kuby. Za to pojawił się katar. No i pytanie - czy należy to wszystko powiazać razem, czy to trzy zupełnie inne historie?