Aktualności

Wizyta Świętego Mikołaja

Kuba razem ze swoimi braćmi, zaraz rano odkrył worek z prezentami od Świętego Mikołaja. Niestety w tym roku Mikołaj zostawił bardzo surowy list, rózgę i tylko jeden preznet - puszkę coca coli. List wszystko wyjaśniał - cała trójka, Kuba również, narozrabiali tak bardzo, że innych prezentów nie dostana. Szkoda. 

Ale po południu okazało się, że Święty razem z reniferami, zrobił jeszcze jeden kursik nad Sosnowcem i odwiedził jeszcze szkołę Kuby. W wielkim worku znalazł się jeszcze jeden prezent dla Kuby - duży pluszowy piesek. Z nazwaniem go mieliśmy duży kłopot, bo Kubie żadne proponowane imię się nie podobało. Z pomoca przyszli przyjaciele. Imię "POMPON" zaproponowała Kasia.