Aktualności

Pieczony ziemniak

31 października w szkole Kuby po raz kolejny odbyła się cykliczna impreza - Święto pieczonego ziemniaka. Wszystkie dzieci miały okazję do dobrej zabawa na boisku szkolnym i wokół ogrniska. Nie zabrakło okazji do wspólnego śpiewania i posmakowania pieczonych ziemniaków.

Olimpiada

Pod koniec października Kuba wraz z grupką dzieci ze szkoły wziął udział w Olimpiadzie Specjalnej  w Jastrzębiu Zdroju. Zabawa była świetna, a Kubuś wrócił bardzo zadowolony z dyplomem, medalem i prezentami.

Nowa klasa Kuby

Od września Kuba zmienił klasę. Większość kolegów i koleżanek już znał, bo chodził z nimi do jednej klasy, gdy przeniósł się do szkoły na Franciszkańską. Teraz jest w grupie, która realizuje program drugiego etapu edukacyjnego, a jego wychowawczynią jest pani Joasia. Kuba bardzo ucieszył się ze zmian, a najbardziej z tego, że ma wf i może zabierać strój do ćwiczeń.

Orzeczenie

Z końcem września Kubie skończyło się kolejne orzeczenie o niepełnosprawności. Już po raz czwarty stawał na komisji i nowy dokument otrzymał do swoich 16 urodzin. Po swoich urodzinach będzie już stawał na komisji dla dorosłych i kolejne orzeczenie otrzyma już z oznaczeniem grupy inwalidzkiej.

Wakacje

Kuba prawie nie spędził wakacji w domu. Na początku lipca uczestniczył w dwutygodniowym turnusie rehabilitacyjnym w ośrodku Zabajka2 w Złotowie. Całe dnie wypełniały mu rozmaite ćwiczenia. Zabjka2 zapewnia kompleksową rehabilitację i bogaty zestaw zajęć. Rehabilitanci wymagaja od Kuby wysiłku i współpracy, z którą niestety było kiepsko. Ale też intensywny turnus daje efekty. 

Po powrocie ze Złotowa Kuba razem z braćmi pojechał na prawie dwa tygodnie do babci. Wyjazd w zasadzie wymusił dostawca ciepłej wody na osiedle w Sosnowcu, wyłączając jej dostawę na dłuższy czas. 

Drugą połowę sierpnia Kuba już razem z całą rodziną spędził w Garbiczu, w ośrodku 3 Korony, gdzie znów ćwiczył pod okiem wykwalifikowanych rehabilitantów podczas kolejnego turnusu. Program zajęć był dość intensywny, ale Kub dobrze dawał sobie radę. Były momenty, gdy trudno było wyegzekwować od niego wykonanie ćwiczeń, ale stały rytm dnia wyraźnie mu służył. Chwilę popołudniowej rozrywki zapewniały zajęcia sportowe, spacery i zabawa z rodzicami, w których Kuba chętnie uczestniczył.

 

Czytaj więcej: Wakacje