Aktualności

Świeto pieczonego ziemniaka

Wczoraj Kubuś razem z całą szkołą bawił się podczas Święta Pieczonego Ziemniaka. Były zabawy i konkursy na boisku szkolnym, z wyścigami z kartoflem na łyżce i najdłuższą obierką włącznie. Następnie wszyscy zgromadzili się w wokół ogniska, aby zjeść upieczone ziemniaki. Nie zabrakło też wspólnego śpiewania przy akompaniamencie gitary. 

Czytaj więcej: Świeto pieczonego ziemniaka

Ewa Farna w Sosnowcu

Gwiazda hitowego programu "Bitwa na głosy" pojawiła się w Sosnowcu, i to w asyście. Ewa Farna wraz ze swoją drużyną reprezentującą Sosnowiec odwiedziła w poniedziałek Centrum Handlowe Plejada. Podczas spotkania można było porozmawiać z uczestnikami telewizyjnego show, zrobić pamiątkowe zdjęcia, a także otrzymać autograf. Był też czas na występ. Na takim wydarzeniu nie mogło zabraknąć Kuby. Piosenkarka zadeklarowała bowiem, że pieniądze zdobyte w przypadku zwycięstwa w programie przeznaczy dla szkoły na Franciszkańskiej, do której Kubuś chodzi. Udało nam się dostać na scenę, zdobyć autograf Ewy i pamiątkowe zdjęcie.

 

Czytaj więcej: Ewa Farna w Sosnowcu

Kulturalny weekend cz. 1

W sobotę 13 października Kuba podziwiał obrazy prezentowane na wystawie "Magiczny realizm" w Ośrodku Kultury w Będzinie. Można było zobaczyć prace Beksińskiego, Jaśnikowskiego, Olbińskiego, Sętowskiego i Yerki. Kubie najbardziej podobał się Don Kichot, oraz Kolej Transsyberyjska i Kolej Transsaharyjska.

 

Czytaj więcej: Kulturalny weekend cz. 1

Kulturalny weekend cz. 2

W niedzielę natomiast całą rodziną kontynuował podróż po szlaku zabytków techniki. Tym razem trasa po raz kolejny zaprowadziła całą rodzinę do Zabrza. Tutaj Kubuś zwiedzał skansen górniczy Królowa Luiza i Szyb Maciej. Oprócz zabytków górniczych dużą atrakcją była możliwość oglądania starych wojskowych pojazdów, a nawet zabawa z młodym wilczurem Alfą, który biegał po skansenie.

Czytaj więcej: Kulturalny weekend cz. 2

Kuba w Rybniku

Ostatni weekend września Kuba spędził u babci Basi i Ewy w Rybniku. Został tam po raz pierwszy sam, bez rodziców. I spisał się bardzo dzielnie. Już w piątek babcia zabrała go na długi spacer. Wieczorem razem oglądali bajki i grali na komputerze. W sobotę nie lada atrakcją była wycieczka z wujkiem Markiem do Rud Raciborskich. Kuba zwiedzał stację kolejki wąskotorowej a nawet przejechał się kolejką. W niedzielę o rozrywkę zatroszczyła się Ewa, która zabrała Kubę na spacer do padoków, na których pasły się konie.

Czytaj więcej: Kuba w Rybniku